Przepisy moje i nie moje, kulinarne sposoby, ciekawostki.
Blog > Komentarze do wpisu
Kapuśniak z kiszonej kapusty
Dzisiaj moja trzecia zupa według  własnego  wypróbowanego przepisu.



Kapuśniak to kolejna zupa, która  pojawia się w różnych wersjach - oczywiście zależnych od składników.
Jest więc kapuśniak ze słodkiej kapusty (taki gotował Louis de Funes w filmie "Kapuśniaczek"), z kapusty włoskiej i pekińskiej, z brukselki.
Mają te kapuściane zupy przeróżne składniki - to kolejne pole do popisu dla naszej pomysłowości.
Mają również różne nazwy.
Ale chyba słysząc słowo "Kapuśniak" pierwszym skojarzeniem jest tradycyjna zupa z kiszonej kapusty.
Dzisiaj więc  w mojej kuchni mieszały się piękne zapachy gotującej się kapusty ze smażonym boczkiem i cebulką.

Składniki:

- 50 dkg kiszonej kapusty
- 25 dkg żeberek wieprzowych
- 20 dkg wędzonego boczku
- ziemniaki
-  1 cebula
- olej lub smalec
- 1 łyżka mąki pszennej
- włoszczyzna: marchewka, pietruszka, seler lub  bulion warzywny w kostce
- przyprawy: sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie



Z żeberek i włoszczyzny lub kostki warzywnej  (z dodatkiem pieprzu, ziela angielskiego i liścia laurowego)   ugotować wywar - 1/2  litra
W osobnym  garnku  podgotować pokrojoną kapustę ( zalać 1 l wrzącej wody).
Z wywaru wyjąć żeberka i włoszczyznę, obrać żeberka z mięsa, pokroić w kostkę, dodać do kapusty i wlać  czysty wywar.
Boczek pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni.
Przełożyć boczek do kapusty,a  na patelni pozostawić wytopiony tłuszcz.
Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na tłuszczu od boczku.
Dodać mąkę i lekko zrumienić, rozprowadzić  wywarem i dodać  do zupy.
Gotować jeszcze kilka minut, doprawić do smaku.
Wcześniej nie dodaję  soli, ponieważ i kapusta i boczek bywają dość słone.
Kapuśniak podaje się z ziemniakami - na dwa sposoby:
na osobnym talerzu, okraszonymi tłuszczem ze skwarkami lub  włożonymi do zupy (pokrojonymi w kostkę  i ugotowanymi osobno).
Ja wolę ten pierwszy sposób podania...



Z podanej ilości wody wychodzi gęsta zupa.
Można więc dodać więcej wody - to zależy od upodobań.
Smacznego...
wtorek, 13 stycznia 2009, pela910
Komentarze
2009/01/14 08:06:26
Pelu, właśnie mi uświadomiłaś jak dawno nie jadłam takiego tradycyjnego kwaśnego kapuśniaka. Uwielbiam tę zupę, a jakoś sama jeszcze jej nie robiłam. Trzeba to zmienić, a twój przepis chyba mi w tym pomoże.
-
2009/01/14 12:29:30
Świetnie! Cieszę się, że go "przejmiesz" ode mnie.
Jest łatwy, tylko trochę krojenia przy tym.
I ... zasmażka! ( jak w znanym kabarecie).
Bez niej smak jest niepełny.

Zimowy Festiwal Zupy - podsumowanie