Przepisy moje i nie moje, kulinarne sposoby, ciekawostki.
Blog > Komentarze do wpisu
Szwedzka zupa serowa
Gotując kolejną zupę postanowiłam wypróbować nowy, nieznany przepis.

Szukałam specjalnie przepisów  z kuchni szwedzkiej, bo moim jedynym dotychczasowym  skojarzeniem z tej kuchni była "sałatka szwedzka".

Ten przepis znalazłam na stronie "Leksykon przepisów kulinarnych"
Czytając go  miałam wrażenie, że nie jest kompletny i  czegoś tu brakuje, że wyjdzie z tego jakaś rzadka zupka.
I na pewno zmieniłabym składniki - tzn. wzbogaciła o dodatkowe, żeby zupa była bardziej pożywna, gdyby nie to, że postanowiłam zrealizować  oryginalną wersję.
Nic jednak nie zmieniłam i ugotowałam dokładnie według przepisu.

Składniki:

- 1litr bulionu
- 25 dkg żółtego sera
- 1 serek topiony (złoty ementaler)
- 1/4 szklanki białego wina
- 1 ząbek czosnku
- 2 łyżki śmietany
- sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej

W garnku zagotować bulion, dodać serek topiony i mieszać do jego całkowitego rozpuszczenia.
Doprawić, dodać zmiażdżony czosnek oraz śmietanę rozprowadzoną  z paroma łyżkami zupki.
W trakcie gotowania dodać wino. Gotować jeszcze 15 min. bez przykrycia często  mieszając.
Zupę można posypać startym żółtym serem.




Oceny zupy i jej smaku były rozbieżne: ja stwierdziłam, że nie jest w moim guście - mąż oznajmił, że jemu smakowała.
piątek, 16 stycznia 2009, pela910
Komentarze
2009/01/17 05:34:31
Jak tak patrzę po składnikach to wydaje mi się, że zgodziłbym się w ocenie z Twoim mężem;-) Pozdrawiam weekendowo;-)
-
2009/01/17 09:37:34
Pela, a gdybys ja miala ugotowaz drugi raz dodalabys cos jeszcze? Ciekawa zupka! :)
-
2009/01/17 19:23:45
Grumko - to chyba świadczy o różnicach między damskimi i męskimi kubkami smakowymi?

Anna Marta - gdybym gotowała drugi raz... - na pewno dodałam "dodatek" typu: groszek ptysiowy lub jakieś fikuśne kluseczki .
Zamiast tartego żółtego sera użyłabym żółtego sera wędzonego pokrojonego jak makaron lub w dowolne inne kształty - gwiazdki, kółka...
Dałabym ewentualnie coś kontrastowego kolorystycznie, bo zupa ma mdły wygląd - np. paski szynki.

Zimowy Festiwal Zupy - podsumowanie